wtorek, 30 września 2014

Smutne :(

Ciągle czekam. Może na jeden SMS, może na jedną wiadomość na gadu-gadu, może na jeden znak. Na jeden jedyny durny znak od Ciebie, który znaczy więcej niż wszystko inne.

Duma ? Moje obojętne przechodzenie obok Niego, udawanie, że nie chcę posłać mu uśmiechu, nie odezwanie się, gdy mówi. Robienie tego wszystkiego, czego potem żałuję, i co zaprzecza temu, że jestem w Nim absolutnie zakochana.

środa, 30 lipca 2014

Mieszanka ;D

CZYTASZ=KOMENTUJESZ !

Chcę wyjechać z Tobą, robić Ci śniadanie, pić z Twojego kubka, chodzić w Twojej koszuli, gotować razem z Tobą, chodzić na długie spacery, oglądać zachody słońca i pić piwo nad jeziorem. Chcę budzić się w nocy i sprawdzać czy jesteś obok, oglądać Twój uśmiech i ciągle czuć Cię obok.

Moje serce po brzegi wypełnione uśmiechem. Jego uśmiechem.

Uwielbiała, gdy przepuszczał ją w drzwiach. Ubóstwiała noszenie jego bluz. Wkurzała się, gdy zasypiał podczas pisania sms'ów. Śmiała się z jego opowieści, jak za bardzo wczuwał się w rolę. Lubiła prowadzić z nim wielogodzinne rozmowy. Kochała Jego zapach. Irytowała się, gdy ją poprawiał. Przepadała za patrzeniem w jego czekoladowe oczy. Polubiła przez Niego chodzenie do szkoły.

Tak, jestem kobietą. Jestem wredna, wścibska, zazdrosna, lubię komplementy, dostawać kwiaty i oczekuję, że będziesz się wszystkiego domyślał.

Przy nim jednym mogłam być bezwzględnie sobą i wiedziałam, że mnie taką akceptuje, ale to drugiego kochałam ponad życie.

czwartek, 10 lipca 2014

Dłuugie ;3

Nie chcę od Ciebie wiele. Nie chcę, żebyś wciąż trzymał mnie w ramionach, nie przestawał całować moich ust, włosów i głowy. Nie potrzebuję żebyś z każdym krokiem wyznawał mi uczucia, byś zapominał jak oddychać patrząc na mnie, czuwał przy mnie kiedy zamknę oczy znużona snem. Chcę tylko móc powiedzieć Ci wszystko, wyszeptać do Twojego ucha te paranoje rodzące się w mojej głowie i wiedzieć, że choć znów myślę jak dziecko, jestem w Twoich oczach tą samą dziewczyną, którą byłam przed momentem. Chcę wiedzieć, że mimo wszystko będziesz szedł ze mną przez piekło, trzymając mnie za rękę. Żeby Twój uśmiech był lekarstwem na moje lęki i żebyś mimo wszystko mnie kochał, to tak za pamięci.

do szkoły nie chodzę po to, żeby się uczyć. chodzę by pogadać z moimi przyjaciółmi, pośmiać się z nimi, powygłupiać. żeby chłopaki mogli sobie na mnie popatrzeć i podziwiać moje wdzięki, ale też, żeby z nimi pogadać. żeby inne dziewczyny zżerała zazdrość, że tak zajebiście wyglądam. żeby iść po szkole do sklepu na tymbarka. a pomijając to wszystko – chodzę bo muszę.

w przyszłości zostanę policjantką, chociaż miałam całkiem inne plany. ale zostanę nią, zrobię Ci na złość. podejdę wtedy do Ciebie, uśmiechnę się ironicznie i zakuję w kajdanki. dożywocie masz jak w banku. odcierpisz to wszystko, co narobiłeś kilka lat temu tej małej, bezbronnej, zakochanej w Tobie na śmierć, dziewczynce.

piątek, 13 czerwca 2014

Pomoc na bloga ;)

Witam Was wszystkich xx
Wiem, że dawno nic nie dodawałam ale koniec roku się zbliża, no i wiadomo, sprawdziany, kartkówki, poprawy, wszystko na ostatnią chwilę..
Nawiązując do powyższego, czy chciałby ktoś zostać współautorem tego bloga ?
Chętnych, jeżeli takowi są zapraszam do rozmowy na gg. Nr. :18779576  lub e-mail : dorka20@amorki.pl .
Najlepiej żeby mieć już przygotowaną wstępną notkę, wtedy ją ocenię, przemyślę i dam odpowiedź ;)
Mam wielką nadzieję, że ktoś się zgłosi, bo ja już naprawdę nie wyrabiam a w wakacje jeszcze nie wiem jak to będzie, ale znając życie też nie będę tu jakoś strasznie często zaglądać z głównego powodu jakim jest brak czasu

Czekam na chętnych
                   
               Love
                     koolorowa xx

O przyjaźni ;3

CZYTASZ-KOMENTUJESZ !

Przyjaciel ten, który przypierdoli ci w twarz i przypomni kim jesteś, kiedy robisz coś głupiego.

Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić, nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć, idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem...

Gdy spotkałam się z moimi przyjaciółkami wszystkie problemy , sprawy , wspomnienia rozeszły się gdzieś jakby ich w ogóle nie było . To właśnie One pomagają mi w tych trudnych chwilach , mogę być z nimi zawsze szczera aż do bólu i dlatego czasami dostaje od nich w łeb , z nimi mogę iść przez całe miasto śmiejąc się ,ludzie wtedy patrzą na nas jak na wariatki a my się w ogóle tym nie przejmujemy. Dlatego nie należy stawiać na miłość tylko przyjaźń.

Bo przyjaciół nie poznaję sie wtedy gdy płaczą z nami ,kiedy straciliśmy chłopaka.. tylko wtedy gdy każą nam się otrząsnąć i nazwą zjebem !kiedy przypierdolą ci gdy robisz sobie siare :D gdy idą z tobą , i robią to co ty ,chociaż przypal mają gwarantowany ;p nie wtedy gdy pomagają przy ściąganiu na klasówce,ale wtedy gdy też dostaną jedynke iz pocieszeniem mówią 'aaa co tam ,lubię poprawy' :p gdy jesteś dla nich jak siostra , a nie jak ktoś z kim można sobie pogadać na gadu.

dobry przyjaciel to ten który wskoczy za Tobą do wody nawet jeśli nie umie pływać, a nie taki który da ci dobrą ocene na fotce czy na naszej klasie !

czwartek, 1 maja 2014

Cytaty z Rapu ^^

                                                              CZYTASZ-KOMENTUJESZ!

"W sercu krzyk wojownika, wśród dopingujących głosów" / Bezimienni

"Bądź zasadom swoim wierny. Podejmuj walkę, nikt nie jest nieśmiertelny." / Bezimienni

"Przez tą moją szczerość wiele osób mnie skreśla." / B.R.O

"Nie wiem czy słuchasz jak mocno bije serce Kiedy proste słowa stają się najtrudniejsze." / B.R.O


"Są takie dni kiedy chcę być sam, łapiesz? Jedyne na co mam ochotę to na wieczorny spacer." / B.R.O

"U  mnie z ludźmi jak z rapem - nie ilość tylko jakość." / Paluch

piątek, 18 kwietnia 2014

Pytanie ;3

O Czym chcecie następne opisy ?
 Brak mi pomysłów ;P
Jestem otwarta na Wasze propozycje <3

koolorowa xx

czwartek, 17 kwietnia 2014

Wulgarne ;)

CZYTASZ-KOMENTUJESZ !

Pierdolić głupoty za plecami każdy umie, ale żeby mijając się na ulicy, spojrzeć w oczy to już w chuj ciężko.

przedstawiasz się po imieniu, a zwykła z ciebie suka.

W sumie ten świat jest piękny tylko ludzie to kurwy.

Jestem oazą spokoju. Pierdolonym kurwa zajebiście wyciszonym kwiatem lotosu na zajebiście spokojnej tafli jebanego jeziora

I tylko spróbuj klepnąć mnie w tyłek, a tak ci przypierdolę, że poczujesz wiosnę, albo od razu cztery pory roku.

poniedziałek, 17 marca 2014

Długie ;3

Pamiętam Twój głos , zawsze ściszony gdy do mnie mówiłeś , pamiętam wyraz Twojej twarzy , skupiony gdy byliśmy sami , czuje dotyk twej ciepłej dłoni na moim policzku , czuje twe zwilżone usta, pamiętam doskonale Twój zapach który mi zawsze towarzyszy gdy Ciebie nie ma.

Usiadłam przy stole. Do kuchni wparowała mama. Zaczęła mówić coś o obiedzie. Zadzwonił dzwonek do drzwi. Otworzył tata. 'Mała, do Ciebie.' Wstałam leniwie. Zobaczyłam gościa i uśmiechnęłam się słodko. 'Wejdź.' Zaprosiłam go do środka. Ledwo zdążył wejść, a już przylgnęliśmy do ściany, tonąc w pocałunku. Odepchnęłam go delikatnie. 'Rodzice są obok.' Zrobił minę smutnego dzieciaka. 'Chodź.' Pociągnęłam go za rękę, prowadząc na górę, do pokoju. Zamknął za sobą drzwi. Po chwili poczułam jego usta na swojej skórze. Przerwał. Odwróciłam się zdziwiona. Rzucił się na moje łóżko. 'Powalcz trochę o mnie.' Zaczęłam się śmiać. 'Oszalałeś?' Pokręcił przecząco głową. Usiadłam na niego okrakiem i zaczęłam łaskotać. Zwijał się ze śmiechu. W końcu wylądował na mnie. Zbliżył swoje usta do moich. 'Nie pocałuję Cię.' Szepnął. 'Nie chcę.' Odpowiedziałam beztrosko. Nie wytrzymał nawet trzech sekund

Szła nawalona w jego stronę. Potykała się o własne nogi. Podbiegł do niej i podniósł ją z kolan. ‘ Kurwa, co z Tobą?' Zapytał przerażony. Śmiała się, choć przecież była zalana łzami. 'Nic, dasz mi buzi?' Wyciągnęła szyję w jego stronę. 'Uspokój się.' Mruknął. 'Co? Już Ci się nie podobam? Ona jest lepsza?' Warknęła. W odpowiedzi wciągnął tylko głęboko powietrze. Oparł ją o auto. Zakryła twarz dłońmi. 'Ej, nie płacz. Cichutko.' Podniósł jej twarz, by na niego spojrzała. Uśmiechnął się. 'Przepraszam.' Szepnęła. Opadła bezwiednie przytulając się do niego. 'Nie chcę mieć Ciebie tylko w snach.' Ledwie było słychać co mówi. Każde z tych słów poprzedzał szloch. Zasnęła mu między ramionami. 'Super.' Bąknął pod nosem. Wziął ją na ręce. Poczuł, jak jej skóra cierpnie pod jego dotykiem. 'Tak, też Cię kocham.' Powiedział i położył ją na tylnim siedzeniu swojego auta. Zatrzasnął drzwi. 'Cholera!' Wrzasnął i przetarł zmęczone oczy. 'Cholera, no.

niedziela, 2 marca 2014

Miłość ...

Gdy Ją ujrzał uśmiechnął się szeroko. Podbiegł do Niej i uściskał z całej siły tak, jakby nie widział jej już kilka lat. Nachylił się i musnął delikatnie wargami jej ciepły policzek. Wyznał jej miłość. Ona zaś chwyciła go za spód koszuli i przyciągnęła do siebie. Zagryzła delikatnie dolną wargę i utonęła w jego pięknych brązowych oczach. Była szczęśliwa. Po raz pierwszy od dłuższego czasu, poczuła, że ma wszystko, czego potrzebuje.

Lekcja Polskiego, nauczycielka dała nam jakieś zadanie gdzie trzeba było wymienić cechy charakteru.
-Jacy są ludzie? - zapytała pisząc coś na tablicy.
-Zazdrośni. - rzuciłam patrząc w jego stronę.
-Obrażalscy. - syknął chamsko się uśmiechając.
-Nieufni. - powiedziałam.
-Zdradliwi. - dopowiedział.
-Zapatrzeni w siebie. - wyszeptałam cicho.
-Uparci. - patrzył na mnie aroganckim wzrokiem.
-Kłamliwi. - rzuciłam.
-Mimo iż udają że mają wszystko gdzieś to im zależy. - powiedział.
-I kochają tych których nie powinni. - syknęłam spuszczając wzrok.
-Tęsknią udając że tak nie jest. - odparł cicho wpatrując się we mnie tymi zielonymi tęczówkami i wstając w ławki wyszedł z klasy. Po pięciu minutach napisał mi sms'a o treści 'kocham Cię i zależy mi na Tobie. czy ty tego nie widzisz?

wtorek, 4 lutego 2014

Dialogi ;)

- Nie ma mnie dla nikogo.
- Nawet dla mnie?
- A jesteś nikim?

- Mogę Cię przytulić?
-A czy gdy chcesz zjeść obiad pytasz się widelca czy możesz na niego nabić kawałek ziemniaka?

- Serce zapierdala jak szalone…
- Jak to.?
- No kiedy na niego patrzę…
- To nie patrz.
- Kiedy nie mogę…


-Mogę się w Panu zakochać?
-Oczywiście.
-Ale ja chciałabym tak z wzajemnością…

-Co ja mam zrobić, żebyś mi uwierzyła?
-Sam powiedziałeś, że nie jest łatwo odzyskać stracone zaufanie…

niedziela, 12 stycznia 2014

Długie ;3

chcę ,żeby wróciły momenty , w których byłam dla ciebie ważna choć przez moment . chcę ,tak jak tamtej imprezowej nocy , abyś podbiegł do samochodu w którym siedziałam i przy swoich kumplach poprosił mnie do tańca z szarmanckim uśmiechem i iskierkami w oczach , które dla mnie były widoczne mimo egipskich ciemności na parkingu . chcę znowu z udawaną ociężałością iść z tobą w stronę parkietu trzymając się za ręce , mimo to , że twoja laska pojechała do domu kilka minut wcześniej . chcę , żebyś przekrzykując muzykę powiedział mi , że Ci na mnie zależy . ja znowu odpowiem , że nie chcę się wiązać , a Ty przerywając mi w pół słowa powiesz , że liczy się tu i teraz . poprosisz , żebyśmy się zabawili i zaraz zapewnisz , że w szkole zapomnimy o tym , co się tutaj stanie .kurwa chce tej miłości.tej"miłości na chwilę. na czas trwającej piosenki .


Nie mam najnowszych gadżetów, super popularnych przyjaciół i idealnego związku. moi rodzice nie zarabiają milionów i nie są najwspanialsi na świecie, a mimo tego uśmiecham się i nie narzekam, wiesz dlaczego? ludzie, których życie nie rozpieszcza, a daje im w kość potrafią się cieszyć małymi rzeczami. nie wymagają zbyt dużo. starczy im najzwyczajniejszy uścisk od mamy, zwykły buziak od chłopaka, tania koszulka z przeceny, czy drink za trzy złote wypity, w towarzystwie przyjaciółek, by uśmiech nie schodził im z buźki.


Chłodnymi wieczorami lubiła się do niego przytulać, zaś ciepłymi popołudniami lubiła skradać mu niewinne całusy. Uwielbiała wpatrywać się w jego brązowe oczy i kochała patrzeć jak tryska z nich bez warunkowa miłość. Zasypiała z myślą, że kocha ją ponad wszystko i zawsze budziła się z jego imieniem na ustach. Sprawiał, że czuła się szczęśliwa i potrzebna. Sprawiał, że miała ochotę żyć, miała ochotę uśmiechać się, wystawać godzinami przed lusterkiem, dbać o siebie i o innych. Chciała po prostu żyć.. żyć dla niego i choć nie umiała walczyć o to co kochała, robiła wszystko, aby ta chwila trwała wiecznie. Niekiedy łapała się na tym, że z godziny na godzinę coraz bardziej go nienawidziła, że z każdej minuty na minutę coraz bardziej za nim tęskniła, a z każdej sekundy na sekundę coraz bardziej kochała.


a kiedyś, w niedalekiej przyszłości, wydam własną książkę, o naszej miłości. i tak, 'wkleję' tam kilka kartek z mojego pamiętnika. sprzeda się jako bestseller, zobaczysz. ludzie czytający ją dowiedzą się, jak ogromnie można za kimś tęsknić, robić wszystko, by próbować zatrzymać ukochaną osobę. napiszę tam również, jak czuję się dziewczyna, która zakochała się tak niesamowicie, że mogłaby zabić, ile wieczorów, nocy spędziła nieustannie patrząc się w telefon, czekając na jakąkolwiek wiadomość, znak życia od Ciebie. i przeczytają również o tym, jak można kogoś jednocześnie nienawidzić, ale i ogromnie kochać, jak jedna, wielka miłość, może zniszczyć nam całe życie. mam nadzieję, że Ty również ją przeczytasz, i pomyślisz wtedy o mnie..


Siedziała na podłodze na środku pokoju. Wokół niej leżały podarte fotografie. z jej oczu płynęły łzy. Nagle drzwi do pokoju otworzyły się, a w nich stanął on - powód jej płaczu. Spojrzała na niego. jego oczy wbiły się w punkt lekko nad jej głową. - Dlaczego? - Wyszeptała - dlaczego to zrobiłeś? Dlaczego mnie zdradziłeś? - jej szept przerodził się w krzyk - nienawidzę cię sukinsynie, nienawidzę! - Zalana łzami, prawie nie mogła oddychać. - Kochanie, naprawdę nie mogę z tobą być. - Odrzekł z ironicznym uśmiechem. Zbliżył się do niej i ją pocałował. - Spierdalaj! Nie chce cię widzieć - krzyknęła. On zaczął się śmiać i zostawiając jej żyletki na biurku, powiedział - tylko nie zrób sobie krzywdy, kochanie. - i wyszedł.

wtorek, 7 stycznia 2014

Libsten Awards #2

Sieemka Wszystkim <3 
Nie spodziewałam się, ale dostałam kolejną nominację do Liebsten Awards ^^

Nominacja pochodzi od TEGO bloga ;3

W poprzednim poście pisałam na czym polega konkurs więc nie będę się powtarzać :P 

To teraz odpowiedzi : 
1. Masz w pokoju jakieś plakaty? Jeśli tak, to jakie?
    Nie mam. Kiedyś miałam :P
2. Masz swojego faworyta wśród blogów?
    Nie mam faworyta, jest wiele blogów, które uwielbiam czytać ;)
3. Od kiedy piszesz blogi?
    Od około 2 lat :D
4. Zapisujesz gdzieś swoje pomysły?
    Na komputerze
5. Twój kolor włosów?
    Brązowe ^^
6. Kolor oczu?
    Szaro zielone ;)
7. Liczba członków rodziny?
    Mieszkających w moim rodzinnym domu 4, a tak ogólnie to mam dużą rodzinę :D
8. Masz rodzeństwo?
    Niestety nie :(
9. Co sądzisz o szpitalach?
    Nie przepadam za nimi
10. Jak traktujesz ludzi homoseksualnych?
      Jestem tolerancyjna ;)
11. Masz jakieś fobie?
      Chyba nie ;P

Nie mam zbytnio czasu aby znowu nominować 11 osób i pisać pytania, więc nominowani zostają Ci sami co w poprzednim poście ;3 Także jeśli chcecie wiedzieć kto jest nominowany zapraszam do posta pod spodem ;* 

Pozdrawiam i postaram się koło weekendu dodać jakiś nowy post ale nic nie obiecuję <3

niedziela, 29 grudnia 2013

LIEBSTER AWARD ;)



„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę” Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”


Nie spodziewałam się tego ;) Jestem prze szczęśliwa ^^ Nie sądziłam, że komuś się spodoba mój blog, a co dopiero, że zostane nominowana do Liebster Award <3

Zostałam nominowana przez http://imagine-one-direction-infection.blogspot.com/ Za co jej bardzo dziękuję ;* 



To teraz odpowiedzi: 
1.Kiedy pomyślałaś o założeniu bloga?
                Jakieś dwa dni przed jego założeniem ;0
2.Lubisz pisać?
                Nawet, ale wolę dodawać opisy <3
3.Kto jest twoim idolem?
                Wiele osób ;)
4.Dlaczego on/ona? ^
                Z różnych względów ;P
5.Co lubisz w ludziach?
                Szczerość ;)
6.Ile prowadzisz blogów?
                Mam 2 a czynnie prowadzę jeden, czyli ten ;D
7.Ulubione piosenki?
                Wiele lubię, a ulubionej nie mam ;)
8.Wiek?
                14 <3
9.Ulubiony kolor?
                Fioletowy ;D
10.Co lubisz robić?
                Słuchać muzyki, czytać książki, spotykać się ze znajomymi, czytać blogi...
11.Co myślisz o przedmiocie szkolnym jakim jest historia?
                Lubie ale nie uwielbiam ;)

Nominuję:

Gdybym mogła, to nominowałabym wszystkich, niestety mogłam tylko 11 osób. Starałam się wybierać blogi na których często dodawane są rozdziały i są naprawde dobre, a mają mało obserwatorów lub wejść ;)

No to teraz czas na pytanbloga saia : 
1.Jak długo prowadzisz bloga ? 
2.Lubisz pisać ?
3.Prowadzisz jeszcze jakiegoś bloga ? 
4.Jakie masz hobby  ?
5.Masz jakieś zwierze ?
6.Ile masz lat ? 
7.Prowadzisz bloga sama czy z kimś ?
8.Który raz jesteś nominowana do Liebster Award ?
9.Jaki dzień tygodnia lubisz najbardziej  ?
10.Jaki przedmiot w szkole jest twoim ulubionym ? 
11.Cieszysz się, że zostałaś nominowana do Liebster Award  ?

piątek, 27 grudnia 2013

Rocznicowa notka z opisami ;3

O miłości

Kocham Cię, kumasz, czaisz, łapiesz, nadążasz ?

Nie, nie kocham cię. Ja kocham muzykę, wódkę i papierosy, a ty spierdalaj.

To uczucie kiedy chcesz przytulić kogoś niesamowicie sexownego i uderzasz głową w lustro

Moje marzenie ? weź mnie za rękę , zaprowadź mnie do hipermarketu , oprzyj o półkę z chipsami i zacznij całować bez opamiętania

Na początku zawsze jest pięknie, rzyganie tęczą i te sprawy.

Wolałabym się zaćpać niż na nowo budować z Tobą wspólną przyszłość.

Taki ze mnie dziwny przypadek, że jak komuś na mnie zależy to mam to w dupie. A jak już się nie stara to zaczyna mi zależeć.

W jednym momencie mam ochotę napisać do Ciebie, powiedzieć co czuję i jak bardzo za Tobą tęsknie. Ale po chwili, gdy przypomnę sobie, ile razy przez Ciebie płakałam, dochodzę do wniosku, że nie warto.

Chciałbyś mnie mieć Ale nie chciałbyś mnie, czujesz?

To była największa miłość mojego życia. On mógł nawet powiedzieć, że przyjdzie w nocy i mnie zabije, a ja zostawiłabym otwarte na oścież drzwi.

Nie zaczynaj miłości od dupy, bo gówno z tego wyjdzie.

Jeśli cię zdradził kochanie, to pamiętaj, że młodzi chłopcy wyruchaliby węża, jeśli tylko nosiłby makijaż, nie możesz brać tego do siebie.

 Mówił że by za nią umarł, kurwa nigdy nie widziałem, żeby ktoś się tak rozumiał.

piątek, 20 grudnia 2013

Wulgarne ;)

-ale ty masz przejebane.
- czemu?
- ja mam brzydkie nogi ale zakrywam je jeansami, a ty ze swoim ryjem nic nie możesz zrobić.

I jak każdy facet czasem myślisz kutasem

Faceci też powinni mieć okres. może chociaż to usprawiedliwiałoby połowę ich zachowań.

Przepraszam za moją szczerość, jestem pijana -nie wiem co mówie.

Nie pustymi wulgaryzmami , a elokwencją pozamykasz ludziom usta .

Jeśli cię zdradził kochanie, to pamiętaj, że młodzi chłopcy wyruchaliby węża, jeśli tylko nosiłby makijaż, nie możesz brać tego do siebie.

Szczerze? wkurwiają mnie laski w tych czasach

Dla ciebie sarkazm jest tak zrozumiały jak dla mnie fizyka. Wniosek? moje iq tak czy siak rozpierdala twój ponoć "iloraz inteligencji"


Wkurzają mnie cwaniary, które nasyłają na osoby swoich kumpli lub kumpele, bo same nie umieją nic załatwić.tak nie wygrasz, Słonko.

sobota, 7 grudnia 2013

O miłości ;3

I chcę być tą najważniejszą, rozumiesz? Tym jebanym numerem jeden. Oczkiem w głowie. diamentem, za którego byłbyś w stanie oddać wszystko.

Zazdroszczę jej, że ma Ciebie codziennie, od poniedziałku do piątku, w każde weekendy..

Powiedziałam, że mam ochotę na piwo, a za dziesięć minut stał w moich drzwiach z czteropakiem, dużą paczką chipsów i wypożyczonym filmem. nie kochał?


Dla mnie słowa "kocham Cię", to coś wyjątkowego, coś, czego nie mówi się każdemu, a komuś kto na to zasługuje i komuś, kogo naprawdę darzy się tym uczuciem. szkoda, że dla Ciebie to tylko dwa głupie słowa, coś jak 'cześć', bez większego znaczenia, coś, co możesz powiedzieć każdej przypadkowo napotkanej dziewczynie, aby tylko była Twoja przez jakiś czas.

Więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać, uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia, kiedy piszesz coś zabawnego, pomimo że Ty tego nie widzisz. wiesz, to chyba znak, że cholernie mi zależy.

piątek, 6 grudnia 2013

Długie ^^

- Co byś zabrał na bezludną wyspę ? - a ile mogę wziąć ? - dwie rzeczy. - zabrałbym Ciebie i lampę z dżinem. Dżin spełniłby moje trzy życzenia. pierwszym byłaby wielka willa, drugim zapasy żywności, a trzecim złota rybka. złota rybka spełniłaby moje kolejne trzy życzenia. W pierwszym poprosiłbym o wieczną młodość dla Ciebie, w drugim o wieczną młodość dla mnie, a skoro mam Ciebie to nie muszę prosić o szczęście, więc moim ostatnim życzeniem było by to, aby nikt nas nigdy nie znalazł.

Wiem, że już nigdy nie będzie tak perfekcyjnie jak było. Zmieniłam się. Zmieniło mnie Jego odejście, tak bardzo bolące. Zmieniły mnie bezsenne noce, łzy i tęsknota. Po długim czasie przestałam sobie zadawać pytania dlaczego odszedł. Zaczęłam żyć chociaż było to trudne, przecież miałam jeszcze dla kogo. Dla przyjaciół, którzy mnie nie opuścili. Najgorsze były wieczory i noce. Wtedy wracało wszystko. Do dziś chwilami wraca tylko z jedną różnicą. Nie kocham Go już ale mi zależy. Tylko tyle. Mam dystans do Niego. Nikt nie zwróci mi tamtych chwil. Czas biegnie nieubłaganie. Nieodwracalne decyzję z którymi czas się pogodzić.

Mogłabym na Ciebie patrzeć cały dzień, z nieschodzącym uśmiechem na twarzy. mogłabym godzinami siedzieć na ławce przed sklepem z lodem w ręce i obserwować Cię z daleka. mogłabym ściskać Twoją ciepłą dłoń i wyszukiwać swojego odbicia w Twoich oczach. mogłoby mi zabraknąć powietrza, podczas zbyt silnego tulenia się w Twoją bluzę, a nawet mógłbyś zgnieść mi żebra, bylebyś tylko był obok mnie. tak wiesz.. już długo. na zawsze.

Zadzwoniłam dzwonkiem, a drzwi otworzyła mi mała, pięcioletnia dziewczynka, którą uwielbiałam. 'no cześć niunia' - uśmiechnęłam się do niej, kucając i łaskocząc ją. 'a wieś cio ceba robić jak jadą pśy? biegnąć szybko albo mówić, że się nić nie wie' - powiedziała, dumna z siebie. 'coo, czego ten pacan Cie nauczył' - zaśmiałam się. nagle wyszedł z kuchni - łysy, wytatuowany gostek w jasnych jeansach, białej bluzie i jasnej czapce, z wrednym wyrazem twarzy. 'Nikola, w tej chwili do mamy' - stanowczo powiedział, po czym zamknął drzwi i obejmując mnie z uśmiechem na twarzy udał się w kierunku wyjścia. 'czego ty jej uczysz, głupku?' - zaśmiałam się. 'samych podstaw, dziecino. samych podstaw' - powiedział, odpalając szluga.

niedziela, 17 listopada 2013

Miłość ;3

Siedziałam na gadu, jak co popołudnie. Napisał... Serce w siódmym niebie... Nagle napisał
- kotek, siądę później. Idę wyprowadzić psa. - Zadowolona słowem 'kotek'. Już dawno tak się do mnie nie zwracał. Zrobił się niedostępny. Ja zmieniłam status na zaraz wracam, ubrałam kurtkę i buty i poszłam do parku gdzie zawsze spotykaliśmy się, gdy wyprowadzał swojego psa. Na 'naszej ławce' siedział liżąc się z jakąś blondi. Bez psa. Wróciłam i napisałam- taa. chyba sukę..

To, że się nie odzywam, i że nie odpisuje nie oznacza, że jesteś mi obojętny. Przeciwnie chcę, żebyś zwrócił na mnie uwagę, żebyś się zainteresował i pokazał, że to nie tylko mi zależy na tej znajomości.. Nie piszę, bo nie potrafię poradzić sobie z uczuciami do Ciebie. Nie umiem rozmawiać z kimś, kto prawdopodobnie nie odwzajemnia tego, co ja czuję.

I za każdym razem, kiedy patrzę na Ciebie nie mogę wyjaśnić, co czuje w środku.

Jesteś w środku mojej głowy, górujesz nad wszystkim.

Pamiętaj, że na świecie jest facet, który jest szczęśliwy, bo Ty jesteś szczęśliwa.

niedziela, 10 listopada 2013

Wiele rodzajów ;P

Najlepsze rozmowy to te po pijaku.

Nie komentuj moich wyborów. to najwyżej ja sobie zjebie życie

O tak. w szkole jestem w chuj ' szczęśliwa', a jak wracam do domu nie wiem co to uśmiech.

Obok Ciebie czuję się jak na lajcie, przy Tobie mogę palić gandzie - rozumiemy się bez słów, chcę bucha z Twoich ust..

Cała ulica błyszczała uśmiechem tego typa.

No i kurwa zrobiłam z pokoju rezerwat .. tylu żubrów to nawet w puszczy białowieskiej nie mają.

Czuję się uwięziona pomiędzy dzieciństwem a dorosłością , jem płatki nesquik i piję piwo.

Chciałabym żeby z miłością było tak jak z siatkówką - gdy ktoś krzyczy ` moja ` reszta się odsuwa..

- co się z Tobą dzieje ?
- kocham Go, mamo.

Wiesz co mnie wkurza? Świadomość,że wszystko w co się wierzy,to ściema.

A te grube melanże wcale nie pomagają mi o Tobie zapomnieć .

-ej ślicznotko dasz mi swój numer?
- a co? Chcesz mi buty kupić?

Ogól sobie rzęsy, usmaż cycki cokolwiek, a nie robisz z dupy licznik.

Potrzebuję Cię, tak jak ludzie potrzebują tlenu, tak jak rośliny potrzebują słońca, tak jak dzieci miłości. Potrzebuję Cię, rozumiesz?!

wtorek, 5 listopada 2013

Różne cz. 7 ;)


- Idiotka, debilka, frajerka...
- Skończyłeś już wymieniać swoje byłe?

Wolałabym się zaćpać niż na nowo budować z Tobą wspólną przyszłość.

Kiedy ludzie są pijani, zawsze dzwonią do osób które są im naprawdę bliskie.

- chuj ci w dupę szmato.
-chyba ty wiesz najlepiej jak to jest

Czasem odnoszę wrażenie, że jestem jakimś cholernym kopciuszkiem, którego książę nie przybywa, a happy end'u w ogóle nie widać.

Szczera jestem, uprzejma bywam.

Szczerze, wolę mieć przy boku takiego jełopa jak Ferdek niż być grubą singielką jak Boczek .

Człowiek umiera dwa razy. Raz, kiedy umiera sam, a drugi raz, gdy umierają jego przyjaciele.

Miałam świetny dom i samochód i chłopaka, ale mama kazała mi odinstalować Simsy.

Lubię takie marne dziunie jak Ty, złotko. mierzysz mnie z góry na dół -jakbyś chciała kupić mi sukienkę. dopierdalasz głupimi minami, krzywiąc się - już i tak zostało Ci to na stałe. przechodząc patrzysz na mnie z pogardą, myśląc, że sprowokujesz mnie do jakiegokolwiek ruchu w Twoją stronę. Sorry, źle obrana taktyka - ja gówna nie tykam, bo śmierdzi.

Różne cz. 6 ;)

Wszyscy jesteśmy bardzo dojrzali, dopóki ktoś nie przyniesie foli bąbelkowej.

Ej, mam problem. chyba kocham gościa, który ma mnie totalnie w dupie.
- napisz mi jego adres na kartce, ja pójdę poszukać dobrej siekiery.

-jesteś wredna
- dzięki ziom, staram się.

Taką lalką jak ty ja nigdy nie będę. Chcesz to chodź się bić chyba, ze boisz się o paznokcie.

Nie patrz na mnie kątem oka , bo skarbie zeza dostaniesz .

Barbie, mocna tylko anonimowo, ewentualnie przez gadu gadu, lecz na solo wyjść nie chciała, szkoda.

To w jej kieszeniach znajduję swoje ulubione gumy, choć ona ich nie lubi

Jeden wieczór a potrafił zrobić w mojej głowie taki chaos , że nie mogę sobie z nim poradzić.

Od dziwki odróżnia mnie to, że ja mam piersi i tyłek a ona dupę i cycki.

Ludzie żałują wykrzyczanych słów, ja żałuję tych niewypowiedzianych...

Ej chłopczyku chyba rodzice Cię nie nauczyli jak masz się zachowywać w stosunku do dziewczyn.

- matka wie, że ćpasz?
- bitch please, matka jest moim dilerem.

-Jesteś strasznie wulgarna.
 -Co Ty kurwa pierdolisz?

poniedziałek, 4 listopada 2013

Różne cz. 5 ;)

Nigdy nie pokazuj ludziom , że cokolwiek Cię dotknęło .

Kilka wypitych toastów, a Ty już myślałeś, że jestem Twoja.

- poŻYCZYSZ mi 2000 złotych? - życzę ci 2000 złotych!

Nie płacz, mała.. ten chuj nie jest tego wart.

Jesteśmy w takim wieku, że wszyscy są po jakichś przejściach.

Ciekawe gdzie byłam , jak rozdawali urodę.

Fajne najki nie czynią z Ciebie zajebistej.

- Synu czy Ty jesteś gejem . ?
- Nie tato .. Ja jestem księżniczką .

Może tak za ryj i o beton , laleczko ?

Podziwiam Cię szmato , że masz odwagę wychodzić z taką mordą !

Pierdolisz na mnie , a mnie to jebie i to Cię boli szmato !

Teraz , żeby być fajnym trzeba mieć w ręce jointa , fajki albo kieliszek. dla mnie to jest bez sensu i nie ogarniam tego sposobu na 'fajność' .

Patrzył na mnie i uśmiechał się tak, jakby znalazł 3 kilogramy trawy w siatce na ławce w parku.

- Chuj, kurwa, wypierdalaj.
- A kultury Ci czasami nie brak?
- Może kurwa i tak, ale chuj z tym, wypierdalaj.

Różne cz. 4

Starość nie radość ,młodość nie trzeźwość .

Nie pytaj o nadzieję, ona umiera ostatnia. // Fokus O.S.T.R.

Pierwsza zasada: Nie rób nie potrzebnej nadziei jak nie wiesz czy Ci zależy.

- co tam ?
- gorąc, migrena, chęć mordu.

To nie tak, że kręcę sobie w głowie chore filmy. Po prostu myślę, czemu co chwilę jesteś kimś innym.

Tłumaczenie tobie, że za tobą szaleję , jest co najmniej tak bezsensowne, jak jedzenie zupy widelcem.

Jestem nikim, spoko. lecz dla takich jak Ty, to i tak za wysoko.

Nie jest ideałem, często pije, pali, łatwo go wkurwić ale może dać ci to, czego nikt inny ci nie da.

-pieprzę Cię! - no wreszcie! u mnie czy u Ciebie?

niesamowicie brakuje mi wieczornych spotkań latem,  przy blasku księżyca na ławce w parku. Bałam się zawsze tamtędy nawet przechodzić. Ty sprawiałeś, że czułam się tak bezpiecznie, a szum liści dodawał nutkę niezapomnianych emocji. Dlaczego to się skończyło ktoś kiedykolwiek nam to wyjaśni? Tęsknie za wszystkimi chwilami, nawet tymi najgorszymi, one też były ważne, bo były z Tobą. A teraz nie ma już MY, teraz jesteśmy JA i TY.

- Zgadnij kotku, co mam w środku.
- Egoistycznego pustaka, bez jakichkolwiek uczuć.

- Kto jest nienormalny ten niech wstanie.! Ty.? Czemu wstałaś.?
- Bo, głupio mi było, że tak sam stoisz.

niedziela, 3 listopada 2013

Różne cz. 3 :)

Kiedy żegnasz przyjaciela, nie smuć się, ponieważ jego nieobecność pozwoli Ci dostrzec to , co najbardziej w nim kochasz .

Jestem dobrą dziewczyną, tylko ludzie mnie wkurwiają .

Chciałabym w końcu odnaleźć swoje miejsce na ziemi, mój cel życiowy... Znaleźć szczęście.

Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć..

Codziennie idąc ulicą mijam te fałszywe twarze, które pomimo dwulicowości, którą znam już na pamięć to mają czelność uśmiechnąć się niby tak słodko i powiedzieć 'siema' albo 'hej'.

Bo prawda jest taka, że zwykli wrogowie nie są groźni. Zniszczyć mogą Cię tylko ci, którzy kiedyś byli twoimi przyjaciółmi - oni wiedzą o Tobie wszystko.

- wiesz co mnie wkurza u takich ludzi jak Ty? - no co? - wszystko kurwa.

Ej kurwa - weź ogarnij co to spontan. rusz dupę, żyj - nie planuj jutra! wykorzystaj te naście lat póki możesz. nie mów sobie 'tak nie wypada', bo może już nigdy nie będzie okazji by to powtórzyć

Zmiażdżę Ci system swoim uśmiechem, koleś .

Wyczerpał mi się pakiet dobrego wychowania kurwa .

Czasami zastanawiam się, co Bóg jarał stwarzając faceta.

Gdybym ja z moimi przyjaciółmi wylądowała w psychiatryku, to psychiatra musiałby iść do psychiatry.

Różne cz.2 :)

siedzieliśmy tak na przeciwko siebie, widziałam Jego oczy, które strasznie błyszczały. milczał przez całe dwie godziny, nie mogłam znieść ciszy. wstałam , podeszłam do niego. - co się stało ziomek? - spytałam. nadal nie wydusił z siebie ani jednego słowa. zakrył swoją twarz dłońmi, widziałam, że spływają mu łzy między palcami. nie mógł ogarnąć bólu który przetrzymywał w sobie. ciągle stałam przed nim, wpatrywałam się w zapłakanego przyjaciela, próbowałam oderwać Jego dłonie od twarzy. zrobił to sam, złapał mnie za rękę. - chłopaki nie płaczą, ale mój szloch ewidentnie nie potrafi się zakrywać. - ledwo co wybąknął. nie chciałam Go wypytywać co mu jest, zobaczył, że cała się przed nim zapłakana zaczynam trząść, dał mi swoją bluzę. - nie przejmuj się mną, dam radę mam Ciebie, ale nie płacz kocie. - wypowiadał słowa tak jakby nie wiedział, że jest dla mnie cholernie ważną sobą w życiu, której ból zawsze biorę na siebie.
                                                     
nocą wybiegła z domu ze łzami w oczach. udała się na plaże. usiadła na mokrym piasku. zaczęła głośno szlochać. skuliła się, przymknęła oczy, kłóciła się z własnymi myślami. pewien chłopak serfował na desce po morzu. zobaczył dziewczynę przecierającą cały czas zapłakane patrzałki. podszedł bliżej. chciał Ją zapytać 'czy może w czymś pomóc'. jednak gdy ich spojrzenia się spotkały. nie był w stanie wydusić z siebie jakiego kol wiek słowa. usiadł na wprost. próbował otrzeć opuszkami palców szloch. - zostaw mnie. facetom nie ufam! - krzyknęła na nieznajomego. zaczęła uciekać potykając się o kamienie. przewracała się cały czas. nie widziała nic przez szklane oczęta. złapał Ją choć tego nie chciała nadal mu się z ramion wyrywała. usiedli wtuleni w siebie. - patrz spadająca gwiazda - szepnął czule do ucha. zamknęła oczy pomyślała życzenie. ' zostań moim szczęściem ' - syknęła. po czym zasnęła. szczęśliwa i bezpieczna

było grubo po czwartej rano. przewracałam się z boku na bok. nagle zerwałam się z łóżka. usłyszałam, że ktoś puka mi do okna. przerażona ze strachem w oczach. podeszłam do niego i odsłoniłam żaluzje. spojrzałam za nie. a tam stał przyjaciel na drabinie. szybko otworzyłam. - co się stało? - spytałam rozespana. przez kilka minut błądził oczami po mnie. - no pytam się. co się stało, że to nie mogło poczekać do rana? człowieku jest po 4. - starałam się najciszej krzyczeć aby nikogo nie obudzić. on ledwo co stał na szczeblach drabiny. dostrzegłam drobny szczegół w Jego przepitych patrzałkach. - siostra chciałem widzieć Twoją reakcję. - ledwo wydusił ze śmiechem. niby chciałam poddać mu rękę aby wszedł do mnie. gdy nagle popchnęłam drabinę z wielkim wybuchem złości. - ups! - krzyknęłam. nie tylko zobaczył moją rekcję, ale poczuł. sam tego chciał. sam chciał tysiące sińców. ale owszem sam sobie podbił oko przez szczebel, gdy próbował wstać z mokrej trawy.

Różne cz.1 ;)

Heejka ;D Stwierdziłam, że posty, które zamieściłam na początku usunę, ponieważ zrobiło mi się ich strasznie dużo, a jak mam nadrabiać ilość postów czymś takim, to ja dziękuję... Więc usunęłam je i pojawią się zaraz posty, w które zebrałam wszystkie tek opisy, które dodawałam na początku, czyli te, w których w poście było po 2 opisy i i tak nikomu nie chciało się tego czytać... Także życzę miłego czytania i zapraszam do komentowania i dodawania do obserwowanych oraz głosowania w ankiecie ;)

_______________________________________________________________________

Chciałabym dostać 20 000 zł na zakupy . najdroższą lustrzankę z MEDIA MARKT i wyjebane najki . małego jorka i .. i Ciebie . wszystko nie realne ale marzyć nikt mi nie zabroni no nie ?


- ma pani rozmienić 200 zł ?
- nie .
- no to poproszę gume kulke .


- jakie macie talenty ? - po 14tu piwach wracam normalnie do domu.


-Co robisz?
-Czytam.
-Co ?
-Czytanie, taka rozrywka dla inteligentnych. Możesz nie znać.


Nie lubię niedziel , nienawidzę poniedziałków , wkurwiają mnie wtorki , denerwują środy , chce przeżyć czwartek , ciągle myślę o piątku i kocham soboty.


Nowa piosenka One Direction ;3

Oglądaliście już nowy teledysk do piosenki One Direction - "Story of my life" <3
Jeżeli nie to polecam obejrzeć, jest boski tak samo sak piosenka ^^



KOOOCHAM <3

piątek, 1 listopada 2013

Śmieszne oraz Cięte riposty i chamskie teksty

Sieemka :D Ponawiam wiadomości pod poprzednim postem:
1.Czyta to ktoś ???
2.Jeśli tak to o czym chcecie następny post? Bo kończą mi się pomysły ;)


Prosiłabym każdego kto czyta mojego bloga o krótki komentarz pod tym postem, ponieważ chce wiedzieć czy chociaż mam dla kogo publikować te posty. Może być nawet głupia "." albo "czytam". Proszę Was o to. Bardzo zależy mi na tym, aby się tego dowiedzieć ;))

_______________________________________________________________________

ŚMIESZNE
-co robisz? -szukam szczęścia. -w lodówce? -no gdzieś do cholery musi być.

Moje Życie Jest Pełne Facetów: Jem Grześka, Piję Kubusia I Na Dodatek Śpię Z Jaśkiem

Błogosławieni Ci, którzy na wagary chodzą, albowiem oni świeże powietrze wdychają

Myślisz, że wszystko na tym świecie jest proste? -To powiedź "MY" z otwartymi ustami.

-Śpisz? -Nie ku*wa powieki oglądam.

Sorry, ale nie mogę gadać. Moja mama zabroniła mi się odzywać do wariatów.

Wszyscy Szukają Drugiej Połówki, A Mnie Mama Urodziła W Całości

...a swoim wnukom pewnie będziesz opowiadał, jak co tydzień miałeś inną

Ślepy powiedział głuchemu, że widział, jak szczerbaty odgryzł włosy łysemu.

Kocham moje łóżko, a ono kocha mnie… Niestety budzik nie potrafi zaakceptować naszego związku.

Przechodzę koło łóżka – chce mi się spać. Przechodzę koło lodówki – chce mi się jeść. Przechodzę koło książek – i nic, ku*wa nic.

Mężczyźni są jak telefon... albo zajęty albo pomyłka

wtorek, 29 października 2013

Wulgarne ;D

Witam :D Dawno dodawałam, ale nie miałam weny... Zresztą dochodzi jeszcze szkoła, sprawdziany, kartkówki itp. 
Mam dwa pytania :
1.Czyta to ktoś ???
2.Jeśli tak to o czym chcecie następny post? Bo kończą mi się pomysły ;)

Prosiłabym każdego kto czyta mojego bloga o krótki komentarz pod tym postem, ponieważ chce wiedzieć czy chociaż mam dla kogo publikować te posty. Może być nawet głupia "." albo "czytam". Proszę Was o to. Bardzo zależy mi na tym, aby się tego dowiedzieć ;))
_______________________________________________________________________
Twierdzisz, że to co mówię jest chamskie? Ciesz się, że nie słyszysz tego co myślę.

Przez ciebie mam zajebiście wielką ochotę przeklinać. Ty podobno nie lubisz wulgarnych dziewczyn. I kurwa dobrze, nie lub sobie. Ja też cię nie lubię.

A kiedyś będę tak odważna, że na ulicy będę pytać dresów, czy chcą wpierdol.

Jeśli on Cię wkurwia to albo mu przypierdol, albo powiedz, że ma się zmienić.

Super zdjęcie! Ty masz na serio taką wytapetowaną mordę, czy wyszła nowa wersja Photoshopa?

Metoda ''chuj mnie to obchodzi '' najlepsza,aby przetrwać na tym świecie.

Nie pierdol mi tu o pięknych oczach, gdy patrzysz na dupę.

Moje życie, to paskudna, wredna, zasrana tragedia napisana przez cynicznego psychopatę..

Najbardziej racjonalnym wyjściem, byłoby pierdolnąć tym wszystkim i strzelić, sobie w głowę.

Poza tą jedną chwilą słabości, teatralnie mnie to jebie.

-Będziesz ze mną chodzić ?
-A co ? Sam się boisz ?

Twoje zdania mnie tak obchodzą że aż zal je mieć w dupie

Twoje zdanie mnie tak jebie że prawie doszłam.

Są ludzie zjebani, pojebani i niedojebani, ale to nie moja wina, że Bóg obdarzył Cie tymi wszystkimi cechami.

środa, 2 października 2013

O miłości ;)

Nawet promienie słońca smakują inaczej bez Ciebie..

Chociaż mówię wszystkim dookoła,że nic z tego nie będzie, to mój PIN w telefonie nadal jest datą Twoich urodzin.

Nie płacz mała. Nie Tobie jednej życie skopało dupę.

Jeśli zapytasz co u mnie - odpowiem,że wszystko w porządku,nie moja wina,że nie potrafisz odczytać ironii oczu.Jeśli zapytasz co u mnie - odpowiem,że wszystko w porządku,nie moja wina,że nie potrafisz odczytać ironii oczu.

Wiesz,że byłabym w stanie podzielić się z Tobą nawet żelkami ?

Też tak masz,że mimo wyłączonych dźwięków w telefonie sprawdzasz czy czasem nie napisał ?

Lubię Twój zapach. Zawsze wydawało mi się,że tak pachnie szczęście
Nie jestem idealna i popełniam błędy,ale kiedy mówię 'przepraszam' lub 'kocham',mówię serio..

Chodź,wróć,bądź .

O przyjaźni ;)

Przyjaciel ten, który przypierdoli ci w twarz i przypomni kim jesteś, kiedy robisz coś głupiego


Dobry przyjaciel to ten który wskoczy za Tobą do wody nawet jeśli nie umie pływać, a nie taki który da ci dobrą ocenę na fotce czy na naszej klasie !



bo przyjaciół nie poznaję sie wtedy gdy placzą z nami ,kiedy straciliśmy chłopaka . tylko wtedy gdy każą nam się otrząsnąć i nazwą zjebem !kiedy przypierdolą ci gdy robisz sobie siare :D gdy idą z tobą , i robią to co ty ,chociaż przypal mają gwarantowany ;p nie wtedy gdy pomagają przy ściąganiu na klasówce,ale wtedy gdy też dostaną jedynkę i z pocieszeniem mówią 'aaa co tam ,lubię poprawy' :p gdy jesteś dla nich jak siostra , a nie jak ktoś z kim można sobie pogadać na gadu.


Dobry przyjaciel zna wszystkie Twoje najlepsze historie. Najlepszy przyjaciel przeżył je z tobą.


jest osobą, która odpisuje na moje sms’y o każdej porze. odbiera.
moje telefony w środku nocy, i najzwyczajniej w świecie, słucha dopóki nie wyrzucę z siebie wszystkiego. jest gotowa zerwać się z łóżka o szóstej nad ranem, i przybiec do mnie po ulicy skutej lodem, bo potrzebuję wypłakać się komuś w ramię. wie kiedy potrzebuję Jej rady, a kiedy samej obecności i milczenia. jest przy mnie bezustannie od kilku lat. nie odejdzie przy najbliższej okazji, z mocniejszym podmuchem wiatru. wiesz kto to kurwa jest? przyjaciel. bo on zawsze jest, byl i będzie.



Prawdziwych przyjaciół na palcach ręki zliczę, oni gdy odejdę zapalą na grobie znicze, z nimi melanżuję, razem z nimi liczę, o lepszą przyszłość walczę, z nimi fałsz niszczę.


Weszła spokojnie do szkoły. Dziś miała zły humor, więc wolała powiedzieć przyjaciółce, aby zeszła sama. Usiadła na ławce i powoli zaczęła przebierać buty. Schylona, wiążąc adidasy, nagle poczuła czyjąś dłoń na ramieniu. Podniosła wzrok i zobaczyła swojego byłego przyjaciela. Na jej twarzy pojawiło się olbrzymie zdziwienie. ‚Możemy porozmawiać?’ zapytał drżącym głosem. Wstała i szybkim, zamaszystym ruchem uderzyła go w twarz. Wszyscy na korytarzu wraz z księdzem rzucili na nich zszokowane spojrzenie. ‚Gdzie byłeś, kiedy ja chciałam z Tobą porozmawiać..?’. Po czym spakowała kozaki do worka i ruszyła w stronę szatni.

czwartek, 26 września 2013

Dialogi ;D

. - I co to kurwa ma być ?
- Życie , maleńka . Życie . '

' . Co mi zrobisz jak mnie znajdziesz?
- Dasz mi buzi?
-tak...
-To jestem w szafie . '

' . -Już zapomniałam jak to jest...
-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą. '

. - Skąd wiesz że mnie kochasz?
- A skąd wiesz że Cię dotykam?
- Czuję to.
- No właśnie . '

' . - Ładnie wyglądasz. Kim dzisiaj jesteś?
- Sobą.
- Tak Ci najlepiej. '

' . - Przepraszam..
- Nie próbuj przepraszać, jeszcze nie teraz.. może jutro.. '

' . - I co to kurwa ma być ?
- Życie , maleńka . Życie . '

' . -jesteś taka...taka obojętna...
-Wiesz życie skopało mi dupe kilka razy wiec uodporniłam się.. '
"

' . Co mi zrobisz jak mnie znajdziesz?
- Dasz mi buzi?
-tak...
-To jestem w szafie . '

' . -Już zapomniałam jak to jest...
-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą. '


Długie ;)


I znowu nie potrafię, znowu nie umiem, oddać komuś całego serca. ponownie odrzucam ideał, za który sprzedała by duszę każda dziewczyna, za którym oglądają się największe laski. nie mam już jak zaprzeczać, znowu wpakowałam się w nieodwracalne problemy, zrobiłam komuś dziurę w sercu i przez nią wlazłam, choć nie wpuszczałam nikogo do siebie. i dlaczego to wszystko ? dlaczego nie potrafiłam znów pokochać ? przez pewnego chłopaka, który siedzi mi w głowie już od roku, i którego nijak nie mogę się pozbyć z myśli, choć przez ten cały czas nie był tak śmiały, by powiedzieć coś poza cześć.


lubię iść późnym wieczorem przez miasto, ze słuchawkami w uszach ignorować otaczający świat. nie słyszeć samochodów, krzyków ludzi, przekleństw zza przystanku, szumu wiatru. chociaż to tak cholernie głupie, podświadomie wyobrażam sobie, że jestem częścią tej muzyki, a ona jest mną. nikt nie jest mi wtedy potrzebny, za nikim nie tęsknię, do nikogo nie idę. patrząc w niebo lub prosto przed siebie, nie czuję nic poza może cieniem smutku i przygnębienia, czasem buntu. nic z tym nie robię, jedynie tak intensywnie wczuwam się w słowa, że nie zauważam jak zaczyna padać deszcz. aż w końcu moja droga się kończy, przekraczam bramę podwórka i chociaż ani razu nie pomyślałam o tobie wiem, że jedyne co mogę robić to wspominać. wspominać przy naszych piosenkach.


i z chęcią przyjęłabym nawet propozycję zawarcia paktu z diabłem, jeśli to miałoby umożliwić mi pozbycie się go z serca. nie wiele ucierpiała by na tym moja dusza, ponieważ już prawie nie istnieje. rozbierał ją po kawałku, aż odebrał prawie całą, zostawiając tylko tą najmniejszą część mojego ja. nie straciłabym też wiele nowej krwi, ponieważ nieokiełznany mięsień z lewej strony klatki piersiowej, wciąż krwawi po trochę, byłoby więc czym podpisać diabelski dokument. tylko żeby zostawił mnie w spokoju, moje sny, moje myśli, moje nieudane od dnia poczęcia życie.

poniedziałek, 23 września 2013

Chamskie cz. 2 ;)

dziewczynko, jesteś tak pusta, że rozmawiając z tobą czuję, że spada mi IQ.

kochanie, mam prośbę. przekaż swojej lasce, że jak jeszcze raz zareaguje śmiechem na mój widok, to jej tak wyjebie, że pomyli wakacje z feriami zimowymi.i się skończy, NARODOWY DZIEŃ OCHRONY KUREWSTWA.

nie zamierzam wjebać na twarz pół tony pudru i kilograma malinowego błyszczyku, założyć bluzki, w której będzie mi

widać cycki i pozować do zdjęć z miną kaczki. nigdy nie będę dziwką takiego wymiaru, no wybaczcie.

co chcesz mi udowodnić swoimi dennymi tekstami ? że IQ może być ujemne ?

2 kilo pudru, 3 litry tuszu na twarzy, a Ty się dziwisz, że dużo ważysz.

niedziela, 22 września 2013

Chamskie :D

strasznie mi przykro, że nie możesz mi dorównać.

Nikt na tym świecie nie ma takiego seksownego głosu jak ja , gdy mówię "spierdalaj"

Twierdzisz, że to co mówię jest chamskie? Ciesz się, że nie słyszysz tego co myślę.

Jeśli wbije mu widelec w oko, to będę miała kłopoty?

“jestem tak kurewsko szczęśliwa, że mogłabym wysrać tęczę. ”

Przez ciebie mam zajebiście wielką ochotę przeklinać. Ty podobno nie lubisz wulgarnych dziewczyn. I kurwa dobrze, nie lub sobie. Ja też cię nie lubię.Przez ciebie mam zajebiście wielką ochotę przeklinać. Ty podobno nie lubisz wulgarnych dziewczyn. I kurwa dobrze, nie lub sobie. Ja też cię nie lubię.

niedziela, 15 września 2013

Różne cz.2 ;)

Wypierdalaj kotku , whiskas się skończył !


`'jestem zajebista!' krzyczała stojąc na środku autostrady, popijając piwem i śmiejąc się w głos w ogóle nie myśląc o niczym !


Ja w wieku 13 lat traciłam mleczne zęby, a nie dziewictwo, dziewczynko.


Dlaczego jestem hot? bo nigdy nie poddałabym się ocenie kolesiowi który nie umie się ubrać,lasce która zamiast śpiewać beczy jak koza i chłopczykowi ,który myśli że jest rockmenem


- Kurwa , ale ty śliczny. - Co? :O - Cholera , powiedziałam to na głos ?


szkoła? to tutaj poznaję prawdziwych przyjaciół. To tutaj jem jedną bułkę na spółkę z dziewczynami. to tutaj wypiję półlitrową pepsi na jednej z przerw i zapije to kubusiem. to tutaj rodzą się pierwsze plotki, kłótnie, problemy. szkoła - narzekasz ale bez niej by nie było tego wszystkiego.


Różne ;D

Facet jest jak pies – poleci za każdą suką.


Zwykła ławka zmienia się w magicznie miejsce, gdy siedzisz tam z przyjaciółmi.


Jeśli sprawisz, że dla Ciebie będę rysowała serduszka w zeszycie , to już jestem Twoja !.


`nie czytam horoskopów, żyje chwilą, nie wierze w przeznaczenie, ale jeśli ono istnieje to niech pocałuje mnie w dupę , bo ja mam zamiar je zmienić.


Może i jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. Może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie. Może jestem jeszcze ‚mała’, ale potrafię bardzo kochać.

w podstawówce i gimnazjum byłyśmy przyjaciółkami. nie spędzałyśmy osobno żadnego weekendu. spanie u siebie, melanże i plotki – wszystko razem, byłyśmy jednością. jedna za drugą gotowa była zabić. a dziś? z chęcią obie zatłukłybyśmy się przy najbliższej okazji. jednak obie jesteśmy tak dumne , że przechodząc tylko mierzymy się z wrednymi minami i przechodzimy dalej. i pomyśleć , że kiedyś o tej dziewczynie mówiłam ‚ przyjaciółka

O miłości ;)

Pochyliła głowę i przycisnęła usta do jego ucha. – Mój – szepnęła. – To jedno krótkie słowo wstrząsnęło nim aż do głębi duszy. Sięgnął po jej dłonie, odwrócił je wnętrzem do góry i na każdej z nich złożył pocałunek. – Moja – odszepnął..


Chce słyszeć la la love you, mów mi la la love you, mów mi la la love you


Uzależnienie od miłości przebije nawet alkochol , nikotyne , narkotyki , komputer , internet , telefon i inne uzależnienia. Teraz 86 % młodzieży chodzi jak naćpana od miłości .


romantyczna kolacja i milion róż – to nie dla mnie. Wystarczy mi ławka w parku , Twoja obecność i poczucie , że coś dla Ciebie znaczę.


Było około 22, weszłam na gadu aby sprawdzić czy jesteś. Byłeś, jak zawsze na mnie czekałeś, jednak tym razem pisałeś ze mną jakoś dziwnie. Zapytałam – coś się stało kochanie?– nic, ale strasznie za tobą tęsknie – odpisałeś. – skarbie, ale widzieliśmy się kilka godzin temu. – wiem, że chcę znowu cię zobaczyć.Spotkajmy się za 10 minut na stacji. – napisałeś. Zdziwiło mnie to,ponieważ odkąd byłam z Tobą nigdy nie chciałeś się spotkać o tej porze,ale zgodziłam się, chociaż na dworze było -15 stopni. Ubrałam się szybko i pędziłam na stację. Gdy dochodziłam, ty już tam byłeś, chociaż miałeś dłuższą drogę niż ja. Podeszłam do Ciebie. – no już jestem skarbie. – powiedziałam. – przepraszam, że wyciągnąłem cię na taki mróz o tej porze, ale musiałem cię zobaczyć i znowu poczuć zapach twoich perfum. – powiedziałeś i mocno mnie przytuliłeś..


niedziela, 1 września 2013

Mogłabym wywrócić cały świat do góry nogami w zamian za te dwa słowa od Ciebie.

- nie lubię, kiedy jesteś wyższy ode mnie.
 - zrozum są zalety.
 - jakie?
 - kiedy Cię przytulam możesz słuchać mojego serca, które bije tylko dla Ciebie.


upadłeś tak nisko , że nawet podłoga jest wyżej .


uwielbiam słowo ' kurwa ' wypowiedziane z radości .


Nie żebym Cię lubiła ale daję Ci wybór. Wypierdalaj drzwiami albo oknem.


chłopcy kochają ciało , mężczyźni wielbią charakter .


1 słowo , 10 liter , 1000 znaczeń - spierdalaj .


- zostańmy przyjaciółmi.
- serio?
- nie, wypierdalaj.


- Dlaczego wszyscy od razu cię lubią?
- Bo mnie nie znają?


Jeśli pokocham Cię jak rap, będziesz najszczęśliwszym typem na świecie.


- Ty, słyszałeś? Kevin sam w domu...
- sam w domu? no to melanż.


- Ci twoi koledzy strasznie przeklinają.
- a chuj im w dupę.


Jestem dziewczynką, która pije dużo tymbarków, nie nosi miniówek odkrywających pół tyłka, nie kręci dupą na prawo i lewo, ogląda Fineasza i Ferba i przede wszystkim dużo się uśmiecha.


Jak mi mówią "musisz", ja im mówie "niekoniecznie".


Nie byłeś w moim typie, dopóki przez przypadek nie spojrzałeś w moje oczy.


Życie składa się z mówienia DZIEŃ DOBRY ludziom, których nie lubimy i DOWIDZENIA ludziom, na których nam zależy.


on- wiesz śniło mi się że uratowałaś mi życie
ona- w jaki sposób?
on- żmija ugryzła mnie w ch*ja a ty wyssałaś mi jad


Słońce, chyba coś CI się pomyliło, nie gramy w amerykańskim filmie, a ja nie jestem "najlepszą" laską w szkolę o którą możesz się zakładać z kolegami w jakim czasie ja wyrwiesz


-Kocham Cię. - Ale.. - Nie, nic nie piłem.


bo z przyjaciółmi to nawet na matmie jest wesoło


najszybciej dowiesz się, że Ci na kimś zależy, gdy odstawisz na jakiś czas spotkania, rozmowy z tą właśnie osobą. jeśli zatęsknisz, zrozumiesz, że zależy Ci na tym drugim człowieku..